środa, 17 września 2014

Wojna wygrywa z seksem. Intuicja spamerów lepsza od badań

Co we wrześniu 2014 wzbudza najwięcej emocji, co najbardziej przyciąga uwagę polskich internautów? Nie trzeba robić skomplikowanych badań, błagać w Sieci o wypełnienie nudnych ankiet i mozolnie je analizować.

Wystarczy przyjrzeć się działaniom internetowych rozbójników, wysyłających niechciany spam albo wirusy - ukryte w postach udających sensacyjne wiadomości.


Jeżeli korzystasz z Facebooka - doskonale znasz ten mechanizm: przyciągające uwagę zdjęcie, "prasowy" tytuł i lead zręcznie naśladujący ton doniesień medialnych.

Przez ostatnie miesiące spamero-wirusiarze wabili swoje ofiary na newsy o nieprzyzwoicie zachowujących się seksownych licealistkach, nauczycielu, który uwiódł uczennicę... Wiadomo, seks sprzedaje. Sprzedawał i... przegrał.




W ostatnich tygodniach spamero-wirusiarze przerzucili się na tematykę wojenną (wraz z eskalacją wojny na Ukrainie). Najpierw były to wojenne "doniesienia" z Ukrainy. Teraz jadą po bandzie, "informując" o rosyjskiej inwazji na Polskę.

Taką okrężną drogą dowiadujemy się, co w rzeczywistości najbardziej absorbuje uwagę użytkowników Internetu w Polsce, co wzbudza największe emocje. Bo właśnie z tego NAJ korzystają spamerzy.

To takie niezobowiązujące (ale wiarygodne) badania socjologiczne.



PS. Wystarczająco uważnie śledzę doniesienia poważnych serwisów informacyjnych, żeby mieć pewność, że nie przeoczę informacji o ewentualnym ataku na Polskę. A mimo to kilka razy prawie dałem się nabrać. Jednak strach robi swoje.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz