niedziela, 21 sierpnia 2016

Norwegia. Jaka będzie przyszłość raju?

Gdzie byłem, kiedy mnie nie było?
Wielomiesięczną nieobecność tekstową już wyjaśniłem (patrz post dalej) i zapowiedziałem powrót do słowa pisanego. Ale oprócz wyjaśnienia "gdzie byłem blogowo" mogę też pochwalić się - "gdzie byłem fizycznie". 
A fizycznie byłem ostatnio - akcentuję nowe destynacje - na Warmii i w Norwegii. 
Na Warmii podobało mi się bardziej. Ale najpierw trochę o Norwegii.

W pierwszej kolejności na warsztat biorę kwestię cen. I na pytanie "czy Norwegia jest drogim krajem?" odpowiadam: "tak, absurdalnie drogim"...