środa, 31 maja 2017

Prawo kontra Sprawiedliwość (ludowa). Oceniają swoją miarą?

Prezydent Andrzej Duda nie mógł ułaskawić byłego szefa CBA Mariusza Kamińskiego, bo nie można ułaskawić kogoś, kto nie był skazany - powiedziało siedmioro sędziów Sądu Najwyższego. Na to Kancelaria Prezydenta odpowiedziała głośno: "phi, Sąd Najwyższy nie ma racji". A w domyśle: "i co nam teraz zrobicie?".

Jak to mówili w słynnej komedii: "sąd sądem, ale sprawiedliwość musi być po naszej stronie".

Myślę, że główne nieporozumienie (i niemożność dogadania się) wynika z podejścia. Aktualna władza nie jest w stanie przyjąć, że ktoś może mieć inne zdanie... bezinteresownie (bo tak mu nakazuje wiedza, doświadczenie czy jakieś standardy).  Aktualna władza jest przekonana, że głos odmienny zawsze jest atakiem.


środa, 24 maja 2017

"Mariusz, wracaj do domu". Nie ma się z czego śmiać...

"Zostaw nową żonę, wróć do mnie" - apeluje do byłego męża Anna Kamińska, była żona Mariusza Antoniego Kamińskiego, posła PiS. Jej uduchowiony monolog, nagrany w kościele, obiegł internety i wywołał oczywiście ogólny rechot. Bo religijnie wzmożony, bo dotyczący człowieka z PiS-u (promującego przecież konserwatywne, chrześcijańskie wartości), bo w formie jednak grafomański i w pewnym sensie - tabloidowy. Bo kto to słyszał, żeby głośno wołać do byłego męża, który już ułożył sobie nowe życie z nową rodziną, kto słyszał, żeby nadawać temu tak mocny religijny charakter?


niedziela, 7 maja 2017

Ochotnicy (OSP) nam nie pasują, czyli wojna o prowincję

Nie tak dawno rozpoczęła się wojna o wpływy w Ochotniczych Strażach Pożarnych - jednej z najaktywniejszych organizacji społecznych w mniejszych miejscowościach. A jednocześnie - w dotychczasowym bastionie Polskiego Stronnictwa Ludowego.

W skrócie - część pieniędzy przeznaczonych na ochronę ppoż dotychczas trafiało do małych jednostek OSP. Nadal ma trafiać, ale według uznania "czapy", którą jest Państwowa Straż Pożarna, podlegająca oczywiście rządowi (w osobie szefa MSWiA). Ergo - KTO i ILE pieniędzy dostanie - zależeć będzie od polityków.

Jednocześnie władza (i jej medialne zbrojne ramię, czyli telewizja publiczna) jakby unika tematu OSP, demonstrując, że nieistotna to siła. A to błąd.