poniedziałek, 4 listopada 2013

Aviva mija się z prawdą. Szkoda pomysłu

Nagłówek nudny - logo mojego towarzystwa emerytalnego. Z okienka koperty co prawda wyziera moje nazwisko i adres, ale widać, że to korespondencja seryjna, wysyłana do milionów klientów OFE. Coś jednak przykuło moją uwagę.

Dłoń ze stoperem i zapewnienie "Ważna sprawa" uzupełnione obietnicą, że zapoznanie się z tą ważną sprawą zajmie mi ledwie 30 sekund. O, świetny pomysł! - pomyślałem. Aviva wiedząc, że standardową korespondencją trudno przebić się do odbiorców, zwraca uwagę - "mamy istotną informację!"

Nie myśląc wiele postanowiłem sprawdzić na ile precyzyjni byli marketingowcy Avivy, obiecując tę półminutową lekturę. Otworzyłem kopertę i zacząłem mierzyć czas.

niedziela, 3 listopada 2013

Chcesz pracować? Powiedz nam o sobie wszystko

Żyjemy w aprywatnym świecie. Sami, w Internecie, dzielimy się tym, czego "normalnie" nie powiedzielibyśmy obcemu na ulicy. Co lubimy, co nas irytuje, gdzie byliśmy, dokąd się wybieramy (i dlaczego), co jemy, z kim wiążemy swoją przyszłość... Wszystko.
Wydaje nam się, że swoją prywatnością obdarowujemy tylko "znajomych" na naszej facebookowej liście. Otóż niekoniecznie.

Rekruterzy, czyli specjaliści zajmujący się wyszukiwaniem dobrych kadr, od dawna deklarują, że jednym z istotniejszych źródeł informacji o potencjalnych pracownikach są profile założone przez nich w serwisach społecznościowych. 

Na przykładzie wielkiego Amazona możemy prześledzić jak to może wyglądać.