piątek, 7 marca 2014

Idź, odbierz pismo z sądu. A właściwie - z podłogi

Nie jestem pierwszym i nie jestem ostatnim, który doświadczył na własnej skórze łamania monopolu Poczty Polskiej. Ale nie mogę sobie odmówić opisania i pokazania...

Awizo wypisane było dość chaotycznie i z błędem, ale nic to, dajmy im szansę - pomyślałem, udając się na poszukiwanie punktu odbioru przesyłek dostarczanych przez InPost.




niedziela, 2 marca 2014

Wyślesz swojego syna na śmierć? Za Ukrainę?

Gorąco na Ukrainie, gorąco na Krymie, gorąco w mediach, gorąco w serwisach społecznościowych. Rosyjskie "wyciąganie ręki po swoje" dość często porównywane jest do działań Hitlera w miesiącach poprzedzających wybuch wojny. Krym (anektowany teraz przez Putina) porównuje się do Gdańska. 
A co najważniejsze - nieporadność i symboliczny protest Unii Europejskiej, ONZ i USA porównuje się do stanowiska, jakie wówczas Zachód przyjmował wobec ultimatum postawionego Polsce przez hitlerowskie Niemcy. 

Społecznościowi komentatorzy nie kryją oburzenia: "tylko tyle?", "UE nic nie robi, jak Francja i Anglia w '39?", "Tusk powiedział tylko to?"...

Faktycznie, to smutne. Pozbawiające złudzeń. Ale należy przyjąć to jako standard. Bo NIKT nie chce wysyłać swoich dzieci na śmierć za obcą sprawę.