czwartek, 10 listopada 2016

Jacht dla Wielkopolski. Trzymam kciuki

Garstka zapaleńców stwierdziła, że się da. No jasne, że się da! Co prawda to nie będzie łatwe, ale to jest możliwe...
Chodzi o budowę flagowego jachtu wielkopolskich żeglarzy. Nie dużego żaglowca (jak "Zawisza Czarny" czy "Pogoria") - ale 25-metrowej jednostki nazwanej już S/Y "Powstaniec Wielkopolski".
Kilkoro zdeterminowanych ludzi ze środowiska żeglarskiego i harcerskiego uznało, że Wielkopolskę (jej mieszkańców) stać, żeby ufundować sobie jacht służący szkoleniu młodzieży i utrwalaniu postaw patriotycznych, w wolnych chwilach - zarabiający na siebie, a przede wszystkim - wysławiający zwycięskie Powstanie Wielkopolskie.