sobota, 8 lipca 2017

Kopalnia Soli w Kłodawie. Robią to dobrze

Coś w te wakacje trzeba robić, prawda? Dlatego wybrałem się do kopalni w Kłodawie. Z zewnątrz wygląda niepozornie, wręcz skromnie, a właściwie - marnie. Postgierkowskie biurowce, nadgryzione zębem czasu budynki techniczne, z trudem utrzymywany porządek przykrywający wieczne problemy z niedoinwestowaniem. Taka wycieczka w przeszłość.

Te wrażenia nie mijają po zjechaniu 600 metrów niżej - do wyrobisk, które udostępnione są turystom. Nadal siermiężnie, roboczo, niepięknie.

Ale nagle okazuje się, że koncepcja (i realizacja) podziemnych atrakcji turystycznych jest na medal. Całkiem współczesny medal. Z marketingowym bonusem. Gratuluję.