piątek, 22 lutego 2013

Józef Klimczewski. Milicjant roku

Naczelnik poznańskiej drogówki Józef Klimczewski wypowiedział wojnę pieszym. Klimczewski jest słynny na całą Polskę ze swoich częstych występów telewizyjnych (złośliwi mówią, że niekiedy na jego życzenie pomoc drogowa, dla zachowania dobrej scenografii, czekała z posprzątaniem rozbitych aut).

Teraz zagroził, że policjanci będą srogo karać osoby przechodzące na czerwonym. Oczywiście, chodzi o bezpieczeństwo. Oczywiście - pieszych. Tak przynajmniej twierdzi naczelnik.


A mnie to smuci. Po uruchomieniu radarowych represji mamy kolejną grupę "ofiar", które - miast jednoczyć się z innymi w walce z idiotami stwarzającymi realne zagrożenie na drodze - będą jednoczyć się z... idiotami, w walce z... milicją. Bo tonu p. naczelnika nie można odebrać inaczej jak "milicyjny".


wtorek, 5 lutego 2013

Wymuskany tata. Egalitaryzm po poznańsku

Przed furtką zatrzymuje się wymuskane, perfekcyjnie czyste (mimo słoty), wielkie, czarne BMW. Szofer otwiera drzwi. Wysiada wysoki, wymuskany trzydziestokilkulatek. Starannie ułożona fryzura, piekielnie drogi płaszcz z delikatnej wełny, eleganckie spodnie, wyglansowane do granic kosztowne czarne półbuty.