środa, 29 stycznia 2014

Radio Merkury w sraczu. Mariusz, no proszę Cię...


Czuję się uprawniony.

Pracowałem tam kilkanaście lat (odszedłem do swojej firmy w atmosferze zgody i szacunku), mam tam wielu przyjaciół, koleżanki i kolegów.

Później startowałem w tym samym konkursie, w którym wyłoniony został aktualny zarząd Rozgłośni. Dlatego mogę Mariuszowi i Ryszardowi (w konkursie wygrał ze mną o włos) wprost powiedzieć: "chłopaaaaaki, nie wygłupiajcie się".



Zgoda Zarządu Radia Merkury na retransmisję programu w publicznych szaletach jest pomysłem złym. I mówię "złym" tylko dlatego, że Was lubię i szanuję...

O zgodę taką (jeżeli wierzyć prasie) wystąpił szef miejskiej spółki zarządzającej ubikacjami, a Prezes Radia Merkury "nie widzi w tym nic złego".

środa, 22 stycznia 2014

Sprzedaj raka swojej gwiazdy. Chora Kora i Must Be The Music

Kora, legenda polskiej muzyki, zachorowała. Nowotwór zaatakował ją tak, jak atakuje tysiące innych kobiet. Życzę Korze wygranej - jak każdemu, kogo dotknęła ta straszna choroba.

I jednocześnie odczuwam niesmak związany z "ogrywaniem" tego faktu. Takim marketingowym ogrywaniem.

czwartek, 16 stycznia 2014

Pasja i seks. Ojczenasz niezmiernie seksownego mężczyzny


Na tę stronę skierowała mnie reklama. Reklama firmy sprzedającej biżuterię męską, obiecująca "wyjątkowe zawieszki i łańcuszki", a przede wszystkim - poznanie "męskiego świata". Ilustracja przedstawiała... krzyż.
Taki normalny, chrześcijański symbol.

Postanowiłem poznać ten "męski świat".

wtorek, 14 stycznia 2014

Kryzys wizerunkowy w firmie XXI wieku. Wróg permanentnie u bram

Obłędny rozwój serwisów społecznościowych (z Facebookiem na czele) nie tylko zmienił charakter naszych relacji z osobami bliskimi i nieznajomymi. Stał się również wielkim wyzwaniem dla zarządzających markami. W Polsce to wyzwanie jest jeszcze większe niż wielkie - a to za sprawą mentalności, od wieków określanej mianem "schadenfreude" ("radość z czyjegoś nieszczęścia").


Schadenfreude + social media = koszmar