wtorek, 10 maja 2011

Rywalizacja. Tiga vs. jaskółki.

Tiga to duża firma, która wiele lat temu przejęła zrujnowany były majątek Lehndorfów w Sztynorcie. Tiga zagospodarowała port, rozsądnie oferując żeglarzom kolejne atrakcje, Sztynort stał się więc punktem obowiązkowym rejsów po północnych Mazurach.

Jest tu też niedawno urządzona restauracja, pensjonat, na zmiłowanie polsko-niemieckiej fundacji czeka jeszcze pałac rodu Lehndorfów. Pewnie za 25 lat ta miejscowość będzie perełką...

Pewnie po to, by stał się perełką szybciej, administratorzy Tigi postanowili rozprawić się z jaskółkami, które (od zawsze) budowały swoje gniazda pod okapem zmywalni naczyń i budynku sanitariatów. Owszem, trochę brudziły, ale bez wątpienia są jednym z symboli mazurskiego szlaku...

Jaskółki są twarde. Nie przejmują się rozpiętymi siatkami, siadają na nich albo sprytnie gramolą się po spód.

W tym sezonie zapowiada się pasjonujący pojedynek. Kto kogo?
Będę kibicował. Jaskółkom.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz