wtorek, 17 lipca 2012

Pan Marek. Uniesiony przez Kwejka

Pamiętacie Pana Marka? Być może. Bezdomny, który opowiedział mi do kamery w minutę i 52 sekundy swoją historię życia, nagle stał się szalenie popularny (to znaczy video z nim) jakoś w grudniu, po kilku miesiącach od wstawienia na YouTube. Pisałem o tym tu: http://paluszkiewicz.blogspot.com/search?q=pan+marek

Na kilka miesięcy sprawa przycichła, by znów, właśnie teraz, wybuchnąć na nowo.


Tym razem serwisem, który Pana Marka wywindował bardzo wysoko (wystarczy porównać dane dotyczące odtworzenia klipu sprzed tygodnia i dzisiaj - w tabeli powyżej), jest kwejk.pl. Niezbyt ambitna tablica z przeróżnymi, wynalezionymi w Sieci przez internautów obrazkami, animacjami, klipami. Podobno szalenie popularna.
Spowiedź Pana Marka pojawiła się na jednej ze stron Kwejka i... stało się.
Sieć faluje. Jak nieobliczalne morze wzbudzane masą różnych czynników - siłą i kierunkiem wiatru, prądami morskimi, ciśnieniem i temperaturą, przyciąganiem księżyca, ukształtowaniem dnia.

Jeżeli któraś z tych nieprzewidywalnych fal nas uniesie - możemy liczyć na popularność.


2 komentarze:

  1. do autora filmiku o Panu Marku: proszę odezwać się do mnie drogą mailową joni0@o2.pl

    PILNE !!!

    OdpowiedzUsuń
  2. czy mozna temu panu Markowi jakos pomoc ?? masz moze z nim kontakt ?? wyslac jakies pieniazki od czasu do czasu ?? prosze o odp na baba84@o2.pl

    OdpowiedzUsuń