poniedziałek, 31 sierpnia 2015

Panowie, co chcieliście powiedzieć? Słów kilka o gimbazie z PO

Widziałem to już na wielkich planszach reklamowych, a dzisiaj dostałem do ręki - od pełnego werwy chłopaka idącego w grupce młodych ludzi, pewnie przedstawicieli młodzieżówki Platformy Obywatelskiej.

Na oko - studenci. Zaangażowani, roześmiani, chciałoby się rzec - awangarda aspirującej Polski. Ciekawe, czy do rozdawanych przez siebie ulotek podchodzą wystarczająco krytycznie.

Przyznajmy szczerze - awers ulotki (podobnie wyglądały hasła na billboardach) nie jest zbyt precyzyjny.

Zorientowani w bieżących przepychankach politycznych zorientują się, że Platforma Obywatelska jest przeciwko finansowaniu partii z budżetu, czyli jest zwolennikiem wstrzymania tego finansowania. Natomiast Prawo i Sprawiedliwość jest przeciw zmianom, czyli zachowaniem status quo, czyli utrzymaniu finansowania partii politycznych z budżetu.

Problem w tym, że niezorientowani mogą poczuć się jeszcze bardziej zdezorientowani. Czy PO jest za finansowaniem, czy za STOPEM? Czy PiS sprzeciwia się reformie, czy może jest właśnie przeciwnikiem finansowania partii z publicznych środków.

Uczy się tego już nawet gimnazjalistów, powtarza w liceum, szczególną uwagę zwraca studentom pierwszego roku dziennikarstwa albo praktykantom w redakcjach.
"Mów zrozumiale, prosto, jednoznacznie, bądź wyrozumiały dla intelektu odbiorcy".

PO nie odrobiło tej lekcji. 
Może warto było powierzyć stworzenie tego hasła studentom z młodzieżówki?


2 komentarze:

  1. chwila pewnie była ostatnia, więc nie przyłożyli się ani do treści, ani do formy…
    Naprawdę serce mi się kraje jak widzę takie brzydactwa w druku. Bilbordy wyglądają tak samo?

    OdpowiedzUsuń
  2. Niestety, na tablicach wygląda to jeszcze dziwniej. Bo ulotka przynajmniej ma rewers, a tam precyzyjniej wyjaśniono, co właściwie autor miał na myśli. Na bilbordach jest tylko to nieszczęsne hasło...

    OdpowiedzUsuń