To było fajne miejsce. Po prawie 10 latach na drugim piętrze kamienicy przy ulicy Kramarskiej 2, kameralne biuro firmy Zoom Media przestaje istnieć.
Nie, to nie efekt kolejnych "dobrych zmian" w przepisach, twórczo zmieniających klimat prowadzenia działalności gospodarczej. Sprawa jest banalna - zmienił się właściciel nieruchomości. Wymyślił sobie, że piętra przeznaczy na apartamenty i wypowiedział umowy dotychczasowym najemcom.
Mam sentyment do tego miejsca. Nie tylko dlatego, że zainstalowałem tam biuro zaraz po zakończeniu wieloletniej pracy w Polskim Radiu i poświęceniu się w 100% własnemu biznesowi. Nie tylko dlatego, że z tymi przytulnymi pomieszczeniami wiąże się wiele osobistych wspomnień, że są naznaczone śladami sukcesów i niepowodzeń. Jak to w życiu...
To była fajna miejscówka. Taka klimatyczna. Trzydzieści kroków od Starego Rynku, 15 kroków od Żabki, z oknem wychodzącym na gwarną ulicę Rynkową. Ta atmosfera wyczuwalna była mocniej zwłaszcza z nastaniem ciepłej wiosny - kiedy przez otwarte okno zaczynał dobiegać stukot damskich obcasów, gwar wycieczek szkolnych zmierzających na Rynek, odgłosy kłótni pijaczków pod miejscowym sklepem, głośne sygnały alarmowe wozów strażackich wyjeżdżających z pobliskiej jednostki. A wieczorami (szczególnie w weekendy, ale nie tylko), niepowtarzalny harmider imprezujących młodych ludzi - bawiących się w staromiejskich knajpach i na bruku (czasem tylko przerywany krótkim głosem syreny radiowozu przebijającego się cierpliwie przez rozbawiony tłum).
Kiedy sobie właśnie tak opisuję to miejsce, to... cieszę się, że miałem okazję tam być. Ciekawe, jakie wrażenia przyniesie ta nowa lokalizacja.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz