Miły dzień. Ze zdobieniem pierników, niespiesznymi rozmowami przy stole i bielutkim śniegiem za oknem. Sceneria niemal kiczowata, okoliczności niemal jak w kinie familijnym...
Jednak zbliżające się święta zmieniają nieco perspektywę. Więc nawet lukier i bakalie w nadmiarze nie szkodzą :)))

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz