Wybory samorządowe już za chwileczkę. Jak zawsze - wyborcy mają zapewnioną anonimowość i komfort oddania głosu w tajemnicy. Ale też mogą z tego prawa nie skorzystać i mogą wprost powiedzieć, na kogo zamierzają głosować.
Właśnie tak zrobię.
Wiem, że to żadna sensacja.
Bardziej traktuję to jako publiczne... zobowiązanie "moich" kandydatów do tego, by byli rzetelni. Bo ich (ja, osobiście) z tego rozliczę.
Mieszkam w Poznaniu, na Starym Mieście, tu jestem wpisany na listę wyborców, więc:
