Słuchajcie, jest tak:
Jest sobie facet. Pisze teksty piosenek (b.dobre), komponuje muzykę (b.dobrą), gra na gitarze (fajnie), ma towarzyszący zespół (kompetentny), wydał własnym sumptem płytę (interesującą).
Jego muzyka chyba najbardziej kojarzy się z RazDwaTrzy, trochę z VOO VOO, trochę z Janerką...
W każdym razie jest fajna.
I ten facet, jak na artystę przystało, zupełnie nie radzi sobie z promowaniem własnej twórczości. Nie radzi sobie z załatwieniem koncertów (oczekuje skromnych honorariów), z pojawianiem się w radiach i TV, z autopromowaniem się w Internecie.
Potrzebuje managera. Godnego zaufania, takiego, który zajmie się jego sprawami z pełnym zaangażowaniem, oczywiście na uczciwych (również finansowych) zasadach.
Znacie może kogoś takiego? Najlepiej z Poznania lub okolic (artysta mieszka pod Poznaniem), ale może być też z Wwy czy innego miasta. Może być to młoda osoba, dopiero startująca w managerskim fachu. Ważne, żeby miała przekonanie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz