niedziela, 17 grudnia 2017

Stara Kopalnia i... co dalej

Wybrałem się do Wałbrzycha. Po raz pierwszy od baaardzo dawna. No i nie mogłem sobie odmówić odwiedzenia słynnego już Centrum Nauki i Sztuki Stara Kopalnia. To industrialny kompleks z piękną, prawdziwą historią, bardzo zręcznie zaadaptowany do współczesnych potrzeb. Oczywiście - za unijne pieniądze. W domyśle - w formie rekompensaty za społeczne straty po zamknięciu wałbrzyskiego górnictwa (które nie sprostało nowym czasom).

Zwiedzałem budynki kopalni i słuchałem opowieści p. Bogdana - kompetentnego górnika przekwalifikowanego na jeszcze bardziej kompetentnego przewodnika. Potem zajrzałem do pozostałych obiektów dawnej kopalni Julia (ex-Thorez), w których organizowane są przeróżne przedsięwzięcia kulturalne. I zadałem sobie pytanie - dobrze, ale co dalej?