To, że w jego piosenkach motywy morskie są tylko punktem wyjścia do szerszych tematów, bardzo mi się zgadza z praktyki. U mnie najlepiej brzmiały właśnie te utwory, w których obraz był prosty, a sens pod spodem już bardziej uniwersalny. Taki sposób pisania sprawia, że tekst zostaje na dłużej, bo nie kończy się na samej szancie czy żeglarskim rekwizycie.
To, że w jego piosenkach motywy morskie są tylko punktem wyjścia do szerszych tematów, bardzo mi się zgadza z praktyki. U mnie najlepiej brzmiały właśnie te utwory, w których obraz był prosty, a sens pod spodem już bardziej uniwersalny. Taki sposób pisania sprawia, że tekst zostaje na dłużej, bo nie kończy się na samej szancie czy żeglarskim rekwizycie.
OdpowiedzUsuń